psychologia dla każdego
Header

Kłotnie – dlaczego się kłocimy?

Dlaczego się kłócimy? Dzieje się tak głównie dlatego, że nie potrafimy jasno wyrazić oczekiwań wobec partnera, trudno nam jest mówić o swoich uczuciach.

Tłumienie potrzeb prowadzi do frustracji, do wybuchu gniewu do sprzeczek. Zaczynamy się wzajemnie oskarżać i krytykować czego konsekwencją jest blokada kontaktów między partnerami i oddalanie się od siebie.

Reagowanie impulsywne pozbawione refleksji, staje się ucieczką przed odpowiedzialnością za własne błędy i zaniedbania. W ten sposób ograniczamy relację stajemy się niedostępni dla partnera.

Dlaczego tak się dzieje?

Będąc małymi dziećmi doświadczamy własnego JA, swoich potrzeb, cieszymy się odrębnością.

Bardzo często dzieje się tak, że rodzice interpretują to jako zachowanie egoistyczne, niewłaściwe. W procesie wychowania uczymy się zastępować słowo JA słowem TY. To jest bardziej pożądane społecznie.

Jakie są tego konsekwencje?

W rezultacie przestajemy mówić o sobie i swoich potrzebach, wyciszamy je i tłumimy.

Zamiast ? ja chciałabym, ja czuję, ja obawiam się mówimy: ty powinieneś, ty zawsze, ty nie rozumiesz.

Łatwiej jest stosować komunikat „ty”, wyrażający pretensje, rozczarowanie. Jednak ten sposób komunikowania często bywa raniący dla partnera, rani jego godność i sprawia, że czuje się zagrożony. Ale jeżeli czuje się atakowany i niesłusznie oskarżany w konsekwencji nie skupia się na treści komunikatu a na negatywnych uczuciach do siebie i automatycznie zaczyna się bronić. W takiej sytuacji górę biorą emocje, przestajemy się wzajemnie słuchać i rozumieć. Zaczynamy walkę, w której chodzi głównie o to aby nie przegrać a wygrać.

Jak się zatem kłócić?

Chciałoby się powiedzieć z głową.

Można- umówić się, czyli określić czas i miejsce, zadbać aby nie towarzyszyły nam inne osoby. Kłótnia powinna odbywać się jak najszybciej po spornym zdarzeniu. Ten, kto zaczyna kłótnie powinien najpierw określić co chce osiągnąć. Celem nie jest pokonanie drugiego, ale próba rozwiązania problemu wspólnymi siłami. Kłótnia musi się trzymać reguł uczciwej gry , fair play. Nie uderzamy ?poniżej pasa?, nie ?przypieramy do muru?, nie wyciągamy starych zakończonych spraw ( np. w zeszłym roku na urlopie nie zwracałeś na mnie uwagi) nie atakujemy osób ważnych dla partnera (np. twoja matka nigdy nie jest dla mnie miła), nie uogólniamy( np. ty nigdy mi nie pomagasz w pracach domowych), nie stosujemy niestosownych środków( np. wygrażamy rozwodem z powodu nie umytych naczyń).

Dobrze jest aby zastanowić się, każdy nad swoim własnym błędem, postarać się zrozumieć stanowisko drugiego, uznać swój błąd i obiecać go naprawić.

Na koniec po wcześniejszych krytycznych uwagach dobrze jest pochwalić partnera za coś, co zasługuje na pochwałę.

Dążymy do rozwiązania sytuacji problemowej, wybaczenia i postanowienia jak postępować w przyszłości aby ograniczyć sytuacje konfliktowe.

Joanna Obuchowicz,
psycholog w Warszawie

 

 

You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 You can leave a response, or trackback.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *